Sardynia na dłuższy weekend w raju

Sardynia to doskonałe miejsce na podróż w stylu Fly&Drive;, czyli dolecieć a na miejscu i poruszać się wynajętym samochodem. Polacy stopniowo zakochują się w Sardynii z dwóch powodów. Po pierwsze bo warto, po drugie uruchomiono tanie połączenia lotnicze.



Włochy od lat cieszą się ogromną popularnością wśród polskich turystów. Z danych KPMG wynika, że kraj ten znajduje się na trzecim miejscu, zaraz po Chorwacji i Hiszpanii, jako preferowany kierunek wyjazdu. Według Banca d’Italia wydatki polskich turystów we Włoszech w 2014 roku wyniosły 624 miliony euro. Zdaniem ekspertów Polaków przyciąga przede wszystkim włoski styl życia oraz dziedzictwo kulturowe Włoch. O atrakcyjności tego kierunku świadczy także oferta pielgrzymkowa i gastronomiczna – z raportu firmy PizzaPortal.pl wynika, że kuchnia włoska należy do najbardziej lubianych przez Polaków.

– Zastanawiam się, dlaczego Polacy kochają Włochy. Myślę, że jesteśmy dosyć podobni pod względem sposobu myślenia, sposobu bycia i sposobu przeżywania pewnych rzeczy. Na przykład w biznesie to widać często, że jest łatwiej przyjeżdżać do Polski, żeby robić biznes, bo nie ma takich różnic kulturowych, które można spotkać w innych krajach – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Elisabetta Caprino, sekretarz generalny Włoskiej Izby Handlowo-Przemysłowej w Polsce.

Sardynia cieszy się coraz większą popularnością wśród Polaków

W ostatnich latach coraz większą popularność zyskuje zwłaszcza Sardynia, do czego przyczyniło się m.in. uruchomienie tanich połączeń lotniczych do Cagliari. Z danych Włoskiej Izby Handlowo-Przemysłowej wynika, że w pierwszych ośmiu miesiącach 2015 roku na Sardynię przyjechało 17 tys. Polaków. Sprawia to, że Polska znajduje się na 11. miejscu pośród krajów, których obywatele odwiedzili w tym roku Sardynię. Wśród Polaków szczególnie popularne są zwłaszcza wyjazdy typu city break – średnia długość pobytu polskich turystów to 5 dni.

Sardyńczycy, podobnie jak mieszkańcy innych regionów Włoch mają bardzo silne poczucie lokalnego patriotyzmu. Są przy tym wyspiarzami i swoją wyspę kochają ponad wszystko. Sardynia oddalona jest od kontynentu o prawie 200 km i jej mieszkańcy często są z półwyspem związani słabo lub wcale. Tym bardziej, że wyspa jako region ma specjalny status polityczny i jej władze mogą w niektórych sferach ustanawiać swoje własne prawo.

– Morze na Sardynii jest naprawdę piękne i jest porównywalne do mórz, które są bardziej znane w Miami czy na Karaibach. Natomiast jest blisko, to są dwie godziny lotu i można np. na weekend wpaść i mieć właśnie taki klimat. Dobre jedzenie, myślę, że lepsze niż na Karaibach – mówi Elisabetta Caprino.

Zdaniem ekspertów Polaków na Sardynię przyciągają wspaniałe plaże, dobry klimat, piękna przyroda, kuchnia, architektura oraz możliwość uprawiania sportów wodnych. Przeżywająca wyraźny wzrost zainteresowania ze strony turystów wyspa coraz bardziej uwzględnia zapotrzebowania przyjezdnych i dopasowuje je do rosnących potrzeb polskiego rynku. Resort turystyki stawia m.in. na rozwój pól golfowych, stadnin konnych, tras do wycieczek rowerowych.

– Sardynia jest też bardzo charakterystyczna, bo rzeczywiście jest to morze, ale w środku są góry, więc idzie się zupełnie do innego świata, jak się wchodzi do środka Sardynii. I są pasterze, owce i zupełnie inne atrakcje, które też warto zwiedzić czy obejrzeć – mówi Elisabetta Caprino.


Urocze plaże Sardynii


Nie tylko Polacy coraz chętniej jeżdżą na Sardynię. W 2015 roku wyspa zanotowała dwucyfrowy wzrost ruchu turystycznego – w porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku liczba przyjazdów wzrosła o prawie 24 proc, a liczba pobytów o 35,5 proc. Tym samym można przyjąć, że jest najwyższy czas by wybrać się na Sardynię, nim przyjadą tu wszyscy. Jak to miało miejsce w Chorwacji. Kto bywał tam na przełomie lat 90-tych i dwutysięcznych, bez wątpienia zrozumie różnicę.

Kuchnia Sardynii to kuchnia typowo pasterska. Królują w niej mięsa, aromatyczne sery i wędliny

Sardyńska kuchnia jest bardzo prosta, a jednocześnie niezwykle smaczna i aromatyczna. Dominują w niej pieczone mięsa, salami, a także sery z mleka koziego i owczego. W menu Sardyńczyków jest także dużo makaronu, przede wszystkim spaghetti i maccheroni. Ta słoneczna wyspa położona na Morzu Śródziemnym ma idealne naturalne warunki do uprawy roślin – pomidorów, karczochów, bakłażanów i cukinii.

– Kuchnia sardyńska jak najbardziej symbolizuje kuchnię włoską, jeżeli pod pojęciem „kuchnia włoska” rozumiemy prostota jakości, bo tam jeszcze jest odwaga, podać jak najmniej na talerzu. Jeśli produkty są dobre, to musimy je szanować, nie psując ich solą czy przyprawami. Dajemy mało sosu, bo makaron też ma swój smak i musimy mieć równowagę – mówi Marco Ghia, kucharz.

Za prawdziwą kuchnię sardyńską uznawana jest kuchnia wiejska, pochodząca z położonych w centralnej części wyspy wzgórz Barbagia. Dominują w niej pieczone mięsa, kiełbasy, salami, ser o charakterystycznie ostrym smaku oraz czerwone wina.

– W całej Sardynii jest ok. 12 mln owiec. Dominuje więc kuchnia pasterska. To jest wyspa, gdzie raczej się je jagnięcinę niż jakiekolwiek inne mięso, wszędzie królują sery i oliwa. To wiąże się z tradycją pasterską, jak chłopcy wychodzili rano o piątej mieli przy sobie kawałek pecorino, chleb bardzo często namoczony w oliwie i zamykany w papierze i to był obiad na cały dzień, bo to jest tak kaloryczne, że po prostu wystarczy. Plus to, co się znajdzie w polu – mówi Marco Ghia.


Ser Pecorini Sardi


Mimo że wyspa ze wszystkich stron otoczona jest turkusowym morzem, to najsłynniejszym i najbardziej tradycyjnym daniem regionu jest pieczone prosię, jagnię lub koźlę podawane w korkowych miseczkach z liśćmi mirtu i chlebem. Sardynia ma także niezwykle urodzajne pola uprawne.

– Siłą Włoch jest jakość produktów, a na Sardynii są najlepszej jakości warzywa, sałata, karczochy, selery naciowe, bakłażany, pomidory. Wyjątkowy smak ma również fregola, która jest takim kuskusem sardyńskim, bo to jest mąka durum, mieszana razem z wodą w półmisku metalowym i prażona, żeby dodać jeszcze dodatkowego smaku – tłumaczy Marco Ghia.

Turyści uważają Sardynię za raj na ziemi, między innymi ze względu na owoce morza, które w letnie upalne dni doskonale smakują ze schłodzonym białym winem. Często spożywa się tam także pikantne zupy rybne – burridę i „cassòlę. W niektórych rejonach jest też zwyczaj suszenia ikry i formowania z niej bloków, które następnie są cienko krojone i serwowane w makaronach lub sałatkach.


Zupa z owocami morza - CASSÒLA DI PESCE


– Kuchnia włoska tak naprawdę jest fragmentacją. Jest dużo małych, bogatych rzeczywistości, które komponują się trochę z naszą kuchnią narodową, która jest robiona w małej tajemnicy regionalnej. Bardzo często w tym samym rejonie, np. Mediolan i Bergamo, 30 km odległości, każdy robi tę samą rzecz w inny sposób. W Sardynii jest to jeszcze bardziej odczuwalne – dodaje Marco Ghia.

Kuchnia sardyńska stosuje dużo aromatycznych ziół, między innymi koper, jałowiec i mirt, którymi przyprawia się zające, dziki oraz dzikie ptactwo.


Publikacja pierwotnie ukazała się na locativus.com/blog



autor/ źródło: Rafał Nowakowski

Rafał Nowakowski

Nie jestem ekspertem medycznym, moim zadaniem jest stworzenie przeciwwagi dla publikacji o charakterze wyłącznie branżowym. Jestem miłośnikiem wszystkiego…


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




12 mln Polaków zmaga się z chorobami dietozależnymi


Zdaniem dietetyków największe błędy żywieniowe Polaków to nieregularne posiłki, włączanie do codziennego menu zbyt dużej ilości produktów…



Czy można zniszczyć oryginał dokumentacji medycznej?

Katowice: obradował XXXIV Okręgowy Zjazd Lekarzy

Dlaczego większość lekarzy podpisała umowy?

Kosiniak-Kamysz: projekt ws. świadczeń pielęgnacyjnych…

Do okulisty znowu ze skierowaniem, MZ uzasadnia dlaczego

Redakcja

Terapia w raku tarczycy bez zielonego światła

ak informuje Rada, lek Nexavar (sorafenib) należy do grupy inhibitorów kinaz tyrozynowych i z mieszanym powodzeniem stosowany jest w zaawansowanym raku wątrobowokomórkowym oraz zaawansowanym raku nerki. Próbuje…
AOTM
Farmacja

Wyniki badań są własnością pacjenta, a jednak…

Tylko co dziesiąta ciężarna Polka kierowana jest…

Cezary Cieślukowski nowym wiceministrem zdrowia